Demonstracja 16 lipca 2017, 15:00

Tłum pod Sejmem bardzo trudno będzie dzisiaj oszacować, ponieważ na miejscu trwają budowy i teren jest poszatkowany ogrodzeniami. Ludzie się tam nie mieścili i w rezultacie rozlali się aż do Alej Ujazdowskich, placu Trzech Krzyży i na przeciwną stronę Pięknej. Na dodatek dużo się kręcili. Już o 15:30 widziałem ludzi wycofujących się z powodu tłoku, ale jeszcze o 16:15 widziałem ludzi dochodzących. O 16:30 sam poszedłem, bo mam pewne obowiązki w innej części miasta.

Jeżeli miałbym zgadywać, to podliczyłbym to zgromadzenie na 50 tysięcy, czyli wystarczająco dużo, żeby KOD mógł powiedzieć: “no cześć, wróciliśmy, tęskniliście?”. Z drugiej strony, oczywiście nie jest to zmiana jakościowa w porównaniu z poprzednimi kryzysami. Należało się tego spodziewać, dlatego od początku mówiłem, że ten weekend jest rozgrzewką, niemniej już pora na pytanie “co dalej”. Uważam, że potrzebny jest w tej chwili następny krok, wykonany przez opozycję bez czekania na rząd, który dowodziłby, że coś się zmieniło i że faktycznie przekroczona została pewna granica, a od tej pory sprzeciw zmienia postać i charakter. Przychodzi mi do głowy parę pomysłów, ale to nie jest temat na publiczne wpisy, więc poprzestanę na dramatycznym westchnieniu w wiadomych kierunkach i wyrażeniu na głos nadziei, że sami na coś wpadną.

Nagłośnienie było mocne, ale akustyka była bardzo zła, więc nie zrozumiałem ani słowa. To dobrze, bo już doczytałem, że przyszedł Balcerowicz i mnie obrażał. Zgadzam się z komentarzami, że to był ze strony organizatorów błąd, ponieważ oni w ten sposób tracą wiarygodność przed ludźmi, którzy dorośli bądź zestarzeli się w szczerym przekonaniu, że Balcerowicz ich skrzywdził i powinien był odejść. Rozumiem ich, bo zasadniczo się z nimi zgadzam. Z drugiej strony oczywiście Balcerowicz też ma prawo do protestu.

Decydujące wydaje mi się w tym wypadku to, że KOD i w ogóle cała opozycja walczą w tej chwili z PiS-em, a nie z Polakami. Nie można odruchowo bronić każdego, po kim PiS jeździ, tylko dlatego, że jeździ. Wpuszczajmy na podia i sztandary tych, których warto. Stuknięty starszy pan, który kiedyś był sławny, ale potem odjechał mu peron, nie jest kimś takim, zwłaszcza że on sam popadł już trochę w zapomnienie i ani nikt go nie ściga, ani nie grozi mu krzywda.

Oczywiście ja nie zamierzam strzelać focha, bo prawem starszych panów (i pań) jest to, żeby byli trochę stuknięci, jeżeli takie mają życzenie. Róbmy swoje i nie dajmy się podpuścić.

Petru i Schetynę zamierzam zwyczajnie ignorować, bo z tego, co czytam, to dzisiaj zrobili to samo, co zawsze, to znaczy kombinują, jak by tu siebie postawić na czubku nieistniejącej piramidy. Lewica ich nie potrzebuje, a ewentualne podsrywki a’la Kijowski już nie zadziałają.

Ważny detal: tradycyjnie na demonstracjach KOD-u przeważają ludzie po pięćdziesiątce i dziś też było ich sporo. Widać, że to rdzeń wystąpienia, bo to oni mieli różne antykaczystowskie transparenty i napisy. Jednak tym razem nie przeważali. Przyszło dużo ludzi młodszych, takich co to wiecie, na demonstrację rowerkiem albo z psem. Było dużo bardziej przekrojowo. Podziwiam pewne mniej więcej roczne dziecko, które wśród tych wszystkich trąbek i okrzyków spało w najlepsze na rękach mamy.

To dobrze, że tak to wyglądało, bo to znaczy po pierwsze, że są nowi ludzie, których można angażować w inicjatywy niekoniecznie kodowskie, a po drugie, to są ludzie, z których znaczna część jest teraz na wakacjach. Można z tego wnioskować, że rządowi trochę się upiekło, bo na jesieni ta sama demonstracja byłaby większa.

Oczywiście nie wygramy tą demonstracją i nie wygramy znoszonym już rytuałem “rząd broi – KOD demonstruje”, ale to było oczywiste. Myślę, że jeśli ktoś w opozycyjnym gronie ma jakiś plan, to są, że tak powiem, warunki do realizacji. Teraz jest ten moment, gdy można ludzi zapraszać do inicjatyw i prosić o różne nietypowe rzeczy.

Pisze: Jacek

Prowadzi studio działalności okołogrowej Inżynieria Wszechświetności i tam m.in. pisze więcej o grach. Autor podręcznika Level design dla początkujących.

Twórczość Jacka można wspierać na Patronite.

Author: Jacek

Prowadzi studio działalności okołogrowej Inżynieria Wszechświetności i tam m.in. pisze więcej o grach. Autor podręcznika Level design dla początkujących. Twórczość Jacka można wspierać na Patronite.