Polska w Unii, cz. 7. Wyjście i co dalej

W siódmej, ostatniej części wyrażania zdania na temat Unii Europejskiej Zły Major Witek denerwuje się na zapas na temat wyjścia z Unii.

Film zawiera wyrazy nieparlamentarne w ilościach przemysłowych. Jest zapisem spontanicznego wybuchu Złego Majora Witka po lekturze dwóch felietonów na (re)publikacji (Ręce na pokład i Głośno przed burzą).

czytaj dalej

(Nie)czytający Polacy

Denerwuje mnie, że ludzie tak chętnie pytają, co też takiego złego dzieje się z Polakami, że nie czytają książek, a znacznie trudniej trafić na kogoś, kto zapyta:
– czy Polaków stać na książki,
– czy Polacy mają czas i siły na czytanie książek,
– czy Polacy wiedzą, że to, czego szukają, znajdą w książkach,
– czy Polacy wiedzą, że w książkach znajdą coś, czego nie szukają, ale im się przyda,
– czy Polacy mają skąd się dowiedzieć, która konkretnie książka jest tą, która warto przeczytać w danym momencie i gdzie ją znaleźć,
– czy Polacy mają w ogóle szansę przeczytać daną książkę, ponieważ ta książka istnieje,
– czy Polacy z jakiegokolwiek powodu są zrażeni do książek.

Jak już mi przechodzi zdenerwowanie na to, to wtedy zaczynam się denerwować, że załamuje się ręce nad nieczytaniem książek w momencie, gdy uczestniczymy masowo w kulturze ewidentnie czytelniczej (zauważcie, jaką czynność wykonujecie dosłownie w tej chwili), tyle że tekst czytany nie znajduje się w książce.

Że nie wspomnę o audiobookach (tekst czytany na głos), podcastach (tekst recytowany lub improwizowany) i grach (zmienna ilość tekstu, czasami tyle co nic, a czasami tysiące stron).

Polska w Unii, cz. 6. Co możemy dać

W szóstej części wyrażania zdania na temat Unii Europejskiej Zły Major Witek mówi, co dla odmiany my możemy dawać Unii.

W następnej, ostatniej już części rozmawiamy o ewentualnych konsekwencjach wyjścia z Unii.

Film zawiera wyrazy nieparlamentarne. Jest zapisem spontanicznego wybuchu Złego Majora Witka po lekturze dwóch felietonów na (re)publikacji (Ręce na pokład i Głośno przed burzą).

czytaj dalej

Mała rzecz, a cieszy

W mojej okolicy trwa odmalowywanie budynków. Niektóre już były odnawiane w poprzednich latach, ale to zawsze idzie na raty.

To jest taka mała rzecz, a cieszy. Każda architektura wygląda dużo lepiej, gdy jest po prostu czysta. Inaczej się też w takim otoczeniu mieszka.

Co mi przypomina, że Dworzec Centralny, który odświeżano z okazji mistrzostw w piłce, znów jest brudny i przydałoby się umyć go znowu.

Czasami mam wrażenie, że po prostu brakuje nam, jako pewnemu ogółowi, pewnych nawyków, chociażby takich, żeby myć budynki regularnie, a nie dopiero jak się nie da wytrzymać i robią wstydzioch wobec przyjezdnych.


republikacja z: facebook.com/jzwesolowski/posts/803938279787510

Polska w Unii, cz. 5. Tak łatwo zapomnieć

W piątej części wyrażania zdania na temat Unii Europejskiej Zły Major Witek przypomina, co u nas zagościło po wejściu.

W następnej części zastanawiamy się, co Polska mogłaby robić w Unii, żeby wszyscy na tym skorzystali.

Film zawiera wyrazy nieparlamentarne w ilościach przemysłowych. Jest zapisem spontanicznego wybuchu Złego Majora Witka po lekturze dwóch felietonów na (re)publikacji (Ręce na pokład i Głośno przed burzą).

czytaj dalej

Polska w Unii, cz. 4. Fundusze

W czwartej części wyrażania zdania na temat Unii Europejskiej odwiedzamy ze Złym Majorem Witkiem miasteczko do 5 tys. mieszkańców.

W następnej części Zły Major Witek przypomni, o jakich cudownościach zapomnieliśmy od razu po wejściu do Unii.

Film zawiera wyrazy nieparlamentarne. Jest zapisem spontanicznego wybuchu Złego Majora Witka po lekturze dwóch felietonów na (re)publikacji (Ręce na pokład i Głośno przed burzą).

czytaj dalej

Polska w Unii, cz. 3. Wspólny rynek

W trzeciej części wyrażania zdania na temat Unii Europejskiej Zły Major Witek omawia sytuację drobnego lub mniej drobnego polskiego przedsiębiorstwa, dla którego lokalny rynek jest za mały.

W następnej części odwiedzimy dla odmiany miasteczko do 5 tys. mieszkańców.

Film zawiera wyrazy nieparlamentarne. Jest zapisem spontanicznego wybuchu Złego Majora Witka po lekturze dwóch poprzednich felietonów na (re)publikacji.

Nie wychodzę z domu, więc nie mam jak np. zrobić sobie selfika przy tablicy “zrealizowano ze środków Unii Europejskiej”, ale Wy możecie. A ja mogę zmontować na przykład taki film (planuję w sumie siedem części).

Burza mózgów na hasztag trwa pod wątkiem Jacka na fejsie. Na razie sama używam #czterywolności i #wUniiLepiej.

Polska w Unii, cz. 2. Geopolityka

Zły Major Witek wyraża zdanie na temat Unii Europejskiej. Film zawiera wyrazy nieparlamentarne. Jest zapisem spontanicznego wybuchu Złego Majora Witka po lekturze dwóch poprzednich felietonów na (re)publikacji.

Więcej na temat postawionej pod koniec filmu tezy będzie w filmie przedostatnim.

Nie wychodzę z domu, więc nie mam jak np. zrobić sobie selfika przy tablicy “zrealizowano ze środków Unii Europejskiej”, ale Wy możecie. A ja mogę zmontować na przykład taki film (planuję w sumie siedem części).

Burza mózgów na hasztag trwa pod wątkiem Jacka na fejsie. Na razie sama używam #czterywolności i #wUniiLepiej.

Polska w Unii, cz. 1. Granice

Nie wychodzę z domu, więc nie mam jak np. zrobić sobie selfika przy tablicy “zrealizowano ze środków Unii Europejskiej”, ale Wy możecie. A ja mogę zmontować na przykład taki film (planuję w sumie siedem części).

Zły Major Witek wyraża zdanie na temat Unii Europejskiej. Film zawiera wyrazy nieparlamentarne w ilościach przemysłowych. Jest zapisem spontanicznego wybuchu Złego Majora Witka po lekturze dwóch poprzednich felietonów na (re)publikacji.

Burza mózgów na hasztag trwa pod wątkiem Jacka na fejsie. Na razie sama używam #czterywolności i #wUniiLepiej.

Pierwsza kobieta w kosmosie

Generał-major lotnictwa, odznaczona m.in. orderem Bohatera Związku Radzieckiego oraz Orderem Lenina, pierwsza kobieta w przestrzeni kosmicznej Walentyna Władimirowna Tierieszkowa obchodzi dzisiaj osiemdziesiąte urodziny.

Walentyna Tierieszkowa (zdjęcie: Roskosmos)

Na pokładzie Wostoka-6 spędziła w przestrzeni dwa dni, dwadzieścia dwie godziny i pięćdziesiąt minut, co – jak sarkastycznie stwierdził później Chruszczow – było czasem dłuższym niż wszystkie amerykańskie załogowe misje kosmiczne razem wzięte.