Sięgnąć do gwiazd…?

Pierwszym sztucznym satelitą Ziemi był, jak wiadomo, Sputnik 1. Jakoś cztery miesiące później Amerykanie wystrzelili Explorera 1 i wyścig kosmiczny zaczął się na dobre. Widowiskowe zmagania supermocarstw nadal sprawiają, że można przeoczyć wysiłki innych nacji.

Łatwo jest się posprzeczać, czyj był pierwszy nie amerykański, nie radziecki sztuczny satelita: Ariel 1 został zbudowany i wystrzelony przez Amerykanów, ale zamówiony przez brytyjską Radę Badań Naukowych, której eksperymenty umieszczono na pokładzie. Alouette 1 został, owszem, zaprojektowany i zbudowany w Kanadzie, ale znów, wystrzelony przez NASA – podobnie jak włoski San Marco 1. Pierwszym satelitą zbudowanym i wystrzelonym własnymi siłami był francuski Asterix – Francuzi umieścili go na orbicie w 1965 roku, wysyłając go na rakiecie Diamant A.

Francuska rakieta nośna Diamant A na poligonie rakietowym Hammaguir w Algierii. (nie znam autora zdjęcia, źródło: http://www.svengrahn.pp.se/histind/Diamant/Diamant.htm)

Notabene Związek Radziecki i USA w tym samym roku wystrzeliły, odpowiednio, 53 i 70 rakiet oraz dokonały pierwszego spaceru kosmicznego (Aleksiej Leonow z pokładu Woschoda 2 w marcu, Ed White z pokładu Gemini IV w czerwcu). Zapewne porównanie tych osiągnięć z umieszczeniem czterdziestodwukilogramowego satelity na orbicie sprawiło, że Francja zarzuciła swój program rakiet nośnych na rzecz kooperacji europejskiej – dzięki której (po kilku falstartach) mamy Europejską Agencję Kosmiczną i jej program Ariane.

Oprócz Francuzów (i Japończyków, i Chińczyków) nad własną technologią rakietową pracowali, rzecz jasna, Brytyjczycy. Końcowym efektem ich prac była rakieta Black Arrow, której pierwszy i ostatni lot orbitalny odbył się w 1971 roku.

Makieta rakiety Black Arrow, park rakietowy byłego poligonu Woomera (zdjęcie: artq55, via Wikipedia)

Została zaprojektowana na podstawie odpalanej z powietrza rakiety Blue Steel oraz badawczej rakiety balistycznej Black Knight. Zbudowana z przetestowanych i skutecznych komponentów Black Arrow miała być w zasadzie systemem badawczym – maksymalna masa ładunku wynosiła zaledwie 144 kg, za mało na cokolwiek poza demonstratorem technologii. Program Black Arrow rozwijał się dosyć sprawnie, ale brytyjskie Ministerstwo Obrony uznało, że należy go zakończyć, jako że korzystanie z amerykańskich rakiet Scout miało wyjść taniej – NASA zaoferowała wystrzeliwanie brytyjskich ładunków za darmo. Decyzja o zamknięciu programu została ogłoszona pod koniec lipca 1971 roku (wkrótce potem Amerykanie odwołali swoją ofertę darmowego korzystania ze Scoutów). Zaplanowanego na październik startu nie odwołano, gdyż rakieta wraz z satelitą była już w drodze na poligon rakietowy Woomera w Australii. Dwudziestego ósmego października 1971 roku o czwartej dziewięć czasu Greenwich Black Arrow R3 wystartowała z Woomera, a siedemset dziesięć sekund później na orbicie znalazł się pierwszy i ostatni samodzielnie wystrzelony przez Brytyjczyków satelita, Prospero.

Start Black Arrow R3 (nie znam autora zdjęcia, źródło: http://hydrogen-peroxide.us/history-uk.htm )

Zamknięcie programu Black Arrow sprawiło, że Wielka Brytania stała się jedynym krajem, który skutecznie opracował technologię umieszczania ładunków na orbicie, a potem ją porzucił.

Porzucony został także satelita Prospero. Zaprojektowany został jako obiekt testowy, dla celów badania technologii niezbędnych do budowy satelitów łączności: układów zasilania, baterii słonecznych, telemetrii. Satelita najpierw nazywał się Puck, ale na wieść o zamknięciu programu Black Arrow zespół postanowił nadać mu imię innej szekspirowskiej postaci, czarownika Prospero, który na koniec dramatu Burza porzuca swe moce. W 1996 roku, kiedy wojskowa agencja badań naukowych DERA zamknęła swoją stację śledzenia satelitów, Prospero “został zdezaktywowany” – mimo że jego sygnał dawało się słyszeć jeszcze w 2004 roku. Laboratorium Badań Kosmicznych Uniwersytetu Londyńskiego w 2011 roku ogłosiło zamiar nawiązania ponownie łączności z satelitą, na czterdziestolecie wystrzelenia – z planów jednak nic nie wyszło.

Orbita Prospero jest na tyle stabilna, że będzie krążył nad Ziemią prawdopodobnie do około 2070 roku.

Od lewej: Black Arrow R4 z otwartą osłoną aerodynamiczną drugiego stopnia, trzeci stopień, satelita Prospero (londyńskie Science Museum, zdjęcie własne)

 

Witek

Pisze opowiadania SF: wrzutnia nocna. Notuje kwiatki z sesji erpegowych: co lepsze kawałki. Autor systemu RPG idee fixe.

twitter