słowa pisane solidarycą

W dzisiejszym (bo już sobota) Magazynie Świątecznym znajduje się mój artykuł o, hmm, nie wiem jak to ująć:

Słowa pisane solidarycą

Zasadniczo chciałem zrobić coś dla pielęgniarek, bo parę dni temu pytałem, co możemy dla nich zrobić, a ja niestety umiem tylko pisać i projektować gry komputerowe. Robię też niezłe placki ziemniaczane, ale teraz nie jest sezon na takie potrawy.

Przysięgam, że na śmierć zapomniałem, że dziś jest 4 czerwca.

Mam poczucie, że tym tekstem przekroczyłem kilka granic bezczelności, ponieważ czegoś zażądałem, czegoś odmówiłem, a w dodatku nazwałem samego siebie przedsiębiorcą.

Kolega Antek Goldstein być może się ucieszy z powodu hat tipa w kierunku jego partii. Mam nadzieję, że nie sprawiłem, że jego strona wygląda głupio.

Magdalena Tygryziołek Kozioł poradziła mi, żebym po publikacji tego artykułu wyłączył się z Internetu na kilka dni, więc wybaczcie, jeśli nie odpowiem na ewentualne komentarze.


republikacja z facebook.com/jzwesolowski/posts/648163638698309

Pisze: Jacek

Prowadzi studio działalności okołogrowej Inżynieria Wszechświetności i tam m.in. pisze więcej o grach. Autor podręcznika Level design dla początkujących.

Twórczość Jacka można wspierać na Patronite.

Author: Jacek

Prowadzi studio działalności okołogrowej Inżynieria Wszechświetności i tam m.in. pisze więcej o grach. Autor podręcznika Level design dla początkujących. Twórczość Jacka można wspierać na Patronite.