Strefa Czerwona

Graczom w Battlefield 1 przypominam: dla wielu ludzi ta wojna jest nadal codziennością.

Po zakończeniu działań wojennych przed rządem Francji stanęło niełatwe zadanie odbudowy i rekultywacji. Zrujnowane bezlitosną wojną pozycyjną tereny zostały podzielone na strefy, wedle poziomu zniszczeń. Najsilniej zdewastowane tereny zaliczono do strefy czerwonej, definiowanej jako “Kompletnie zniszczona. Straty w budynkach: 100%. Straty w rolnictwie: 100%. Niemożliwa do oczyszczenia. Niemożliwa do zasiedlenia.” Na obszarach tych zakazano rolnictwa, leśnictwa, budowy osiedli – z uwagi na niebezpieczeństwo ze strony milionów leżących w ziemi niewybuchów (szacunkowo 300 mln pocisków w samym rejonie wyłomu Ypres), toksyczne skażenie gleby (badania z 2007 roku znalazły dwa regiony, gdzie arszenik stanowi 17% próbki gleby – siedemnaście procent próbki) oraz szacunek dla setek tysięcy poległych żołnierzy, którzy tam pozostali.

Strefa Czerwona po zakończeniu wojny obejmowała tysiąc dwieście kilometrów kwadratowych (ciut więcej niż dwukrotna powierzchnia Warszawy), na jej terenie znajdowało się sześć wsi, które w działaniach wojennych zostały kompletnie starte z mapy. W chwili obecnej, prawie sto lat po zakończeniu wojny, Strefa Czerwona to mniej więcej sto kilometrów kwadratowych objętych zakazem wstępu i jakiejkolwiek uprawy. Obszar zmniejszył się dzięki wysiłkom Departamentu Rozminowania, jednak wiele terenów zostało przedwcześnie uznanych za zrekultywowane – wyciągnięcie z ziemi niewybuchów i kości to, okazuje się, za mało.

Nawet na terenach nieobjętych zakazem użytkowania wojna nie pozwala o sobie zapomnieć: co roku we Francji i Belgii z ziemi wydobywa się dziesiątki ton niewybuchów. Nazywa się to “żelazne żniwo” i jest obfite – w 2013 wykopano 160 ton materiałów wybuchowych.

Przypomnijcie to sobie, jak następnym razem ktoś będzie przy was żartował z francuskiej armii.

Więcej.

Pole maków w rezerwacie Blackstone Farm, Bewdley, Worcestershire (zdjęcie: Caters News Agency, via dailymail.co.uk)

 

Pisze: Witek

Pisze opowiadania SF: wrzutnia nocna. Notuje kwiatki z sesji erpegowych: co lepsze kawałki. Autor systemu RPG idee fixe.

Author: Witek

Pisze opowiadania SF: wrzutnia nocna. Notuje kwiatki z sesji erpegowych: co lepsze kawałki. Autor systemu RPG idee fixe.